Camino Portuguese, wrzesień 2010 część 2

Po dwóch cudownych dniach wspólnego zwiedzania Lizbony i Sintry pojechałam sama do Porto i tam spędziłam kolejne dwa dni, zwiedzając i przygotowując się psychicznie do czekającej mnie wędrówki. Moi przyjaciele  udali się w tym czasie do Fatimy, mamy spotkać się ponownie w Porto, aby wspólnie rozpocząć szlak. Plan jest taki, że pierwsze etapy przejdziemy razem,…
Czytaj dalej

Camino Portuguese, wrzesień 2010

Po długiej przerwie wznawiam pisanie. Natchnęły mnie wieści , że co najmniej dwie spośród moich bliskich znajomych , zauroczonych moimi opowieściami o „camino” planują w tym roku przemierzyć tenże szlak  do Santiago de Compostela. Czy może być większa radość , większa satysfakcja  dla mnie ?  Wędruję, pielgrzymuję  nie tylko dla siebie przecież ,  więc jeśli…
Czytaj dalej